Moda jest tak nieznośną formą brzydoty, że musimy zmieniać ją co sześć miesięcy.

Oscar Wilde

czwartek, 20 stycznia 2011

Czekolada

Czarna, o dużej zawartości kakao, zwaną gorzką, jest lekko pudrowa w smaku. Moje największe odkrycie wśród czekolad gorzkich to czekolada z kardamonem.
Czekoladki nadziewane, orgia smaków! Najbardziej lubię te z kremem orzechowym, kawowe lub z marcepanem. Nie jadam tych z nadzieniem owocowym, galaretkami i mięta, jak bieda przyciśnie to ostatecznie łyknę takie z wiśniami w likierze, śliwka w rumie lub jajami na spirytusie.
Najukochańszy duet: mleczna czekolada i słone orzeszki lub migdały, czyli sweet & salt rules!
Rozkosz w płynie: gorąca czekolada z marsmallows lub bitą śmietana na okrasę. Duży kubek dla mamy, filiżanka dla Malgośki. Biały stolik i krzesełka z IKEA, biała ściana autorstwa Księcia Małżonka, taki nasz mały domowy kącik zabaw pod draceną. Mam na sobie czekoladową sukienkę i karmelowe buty, czyli odzieżowy substytut słodkiego przedmiotu pożądania. Ostatnio o niczym innym nie potrafię myśleć, a że na wyprzedażach nic ciekawego nie ma, to i presji na utrzymanie figury brak ;) A Malgośka na różowo, i już. W tym wieku nie ma jeszcze potrzeby tłumaczenia się dlaczego tak, a nie inaczej :)




18 komentarzy:

  1. oj słodziutko u Ciebie! czekolada jest dobra na wszystko, miło tak od czasu do czasu skosztować małe, słodkie co nieco:)
    a jak lubię czekoladki z nadzieniem miętowym... kojarzą mi się tak słodko z dziecińswtem i gorąco polecam czekoladę na gorąco z ostrą papryką - to jest dopiero orgia smaków:)
    obie dziś wyglądacie smakowicie - gorzka czekolada z nadzieniem orzechowym i słodka landryneczka

    OdpowiedzUsuń
  2. jakie Wy jesteście świetne dziewczyny!!
    a ostatnie zdjęcie- miodzio!

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale z Was słodziaki :) aż mi się buzia do takiej czekoladki śmieje. Ślicznie wyglądasz, żółte dodatki super.

    OdpowiedzUsuń
  4. Słodko wyglądacie...czekolada na wszystko działa...na humorek też...od razu człowiek jest szczęśliwczy...mała rzecz a cieszy...i TY taka "słoneczna" a Małgosia urocza różowa dama..pozdrawiam i miłego dnia życzę!

    OdpowiedzUsuń
  5. Wiesz co? Masz zarażliwy uśmiech! :)Piękne,szczęśliwe dziewczyny z Was.Żółty akurat mam na sobie-od razu jaśniej:))I podobają mi się Twoje kozaki!

    OdpowiedzUsuń
  6. Jakbyscie mialy jeszce jeden kubek to moglabym sie do was przysiasc ;) :))) milo sie oglada takie zdjecia :)))

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja tam najbardziej lubię mleczną na gorąco i białą na zimno. Czekoladę oczywiście.
    Podoba mi się to czekoladowo-żółte zestawienie kolorystyczne. Świetny zestaw, buty super. A o figurę się nie martw, do wiosny jeszcze daleko.
    Jeśli chcesz mnie odwiedzić to zmieniłam adres:
    http://retroladyinblack.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. nie ma co tłumaczyć Gośki;) energetyczna dziewczyna i na pewno ma swoje zdanie!w ogóle obie wyglądacie wystrzałowo! fotki szalenie radosne:))
    strasznie podoba mi się Twój zestaw!!!
    i wpraszam się do Was na herbatkę:))

    OdpowiedzUsuń
  9. Ładnie wyglądasz. Myślę, że w każdym wieku nie trzeba się tłumaczyć 'dlaczego tak'. A szczególnie, gdy się ma na sobie róż od góry do dołu :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ale masz cudny uśmiech!
    Uwielbiam takie ciepłe, nugatowe kolory :)
    A czekolada jak dla mnie to tylko mleczna z gorzką (koniecznie!) herbatą. Ale spróbuj może jeszcze gorzkiej Lindt z papryką, podobno dobra, choć tylko dla koneserów :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Sielanka z klasą - Słodko wyglądacie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Mniam :D
    A Wy obie wyglądacie słodko ;)))

    OdpowiedzUsuń
  13. i szczeniaczek uczniaczek sie załapał :), pyszne zdjecia, i bardzo ciepła i przytulna stylizacja, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. Widzę, że Małgośka wydała przyjęcie, a co najmniej zaprosiła Cię na podwieczorek :) To jest dopiero sama słodycz :)
    A ja najwolę marcepan :D Mmmmmmm...

    OdpowiedzUsuń
  15. Kolejka goracej czekolady dla wszystkich!

    Sivko, mi sie tez moje kozaki podobaja, a najbardziej podoba mi sie fakt, ze sa bardzo wygodne, jak kapcie!

    Biurowa: moja Tesciowa zachwycala sie kiedys czekolada z chilli, musze sprobowac :)

    Kaffiarka, jak maloletni urzadzaja przyjecia, to czesciej zapraszaja lalki niz mame, wiec to raczej ja sie "zalapalam", hehe ;)

    Jak nie wyjde z tego czekoladowego cugu, to wkrotce zobaczycie mnie w calkiem nowej stylizacji: na tle szpitalnych scian, po zabiegu plukania zoladka ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Czekolada ma w sobie bardzo dużo plusów. Jednym z nich jest magnez, dzięki któremu łatwiej radzimy sobie ze stresem i bezsennością. Czekolada uspokaja i dodaje energii, a najlepszą ze wszystkich czekolad jest czekolada gorzka :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Super wyglądacie!! Smakosznie;)

    OdpowiedzUsuń