Moda jest tak nieznośną formą brzydoty, że musimy zmieniać ją co sześć miesięcy.

Oscar Wilde

wtorek, 25 stycznia 2011

Chrzciny

Kiedy większość ludzi już dawno zapomniała o prezentach gwiazdkowych, ja z Księciem Małżonkiem właśnie wkraczamy w fazę realizacji obietnic. Ja miałam obiecaną nową zmywarkę, gdyż poprzednią skończyła 13 lat, co w świecie sprzętu AGD oznaczą pełnoletność ze wskazaniem na emeryturę, i zaczęła świecić w trybie ciągłym wszystkimi posiadanymi diodami. Poszliśmy do sklepu nie mając większego pojęcia czego chcieć, a wyszliśmy jako właściciele nowego cichobieżnego Siemensa. Nowy sprzęt w domu trzeba ochrzcić, żeby się dobrze sprawował, więc w sobotę była impreza.
Przemyślawszy dokładnie ostatnie doswiadczenie sylwestrowe, postanowiłam postawić na czerń. Ozdobę stołu stanowiły więc: czarny bieżnik w turkusowe ptaki i kwiaty, czarne świeczki i t-lighty oraz rozsypane turkusowe kwiatki. Stół mamy mały, a zasiąść miało osób 9, więc wymyśliłam dostawkę z pomocnika kuchennego z Jysk'a. Całość wyglądała tak:


Przy okazji pochwalę się (kiepskim) zbliżeniem mojego serwisu, czyli prezentu przedświątecznego. Kolor kość słoniowa, z "tłoczonym" wzorem po brzegach. Zależało mi na jednobarwnym, żeby dał się z każdym kolorem skomponować, i bez złoceń, żeby się dał w zmywarce prać.



Wygląd stołu miał zasadnicze znaczenie dla wygląda pani domu, czyli mojego. Dostosowałam sie i wystąpiłam w podobnej kolorystyce to znaczy dużo czarnego tła, turkusowe malunki na sukience oraz turkusowe rajstopy i buty. No i teraz wyobraźcie sobie moją minę, kiedy przybyli goście rozdziali się z okryć wierzchnich; nikt, nikt, NIKT! nie miał na sobie czerni! Była biel, brąz, srebrnoszary, granat, błękit i grafit, nawet drobne elementy czerwnieni i pomarańczu, ale nie czerń. No tego się po towarzystwie nie spodziewałam! I znów odstawałam od reszty...



PS. Ochrzczona zmywarka właśnie wysiadła... Co radzicie: egzorcyzmy czy apostazja?

15 komentarzy:

  1. Ciekawy pomysł na urządzenie chrzcin dla zmywarki. Czy przybyli goście wywiązali się chociaż ze swych tradycyjnych powinności i przynieśli dla ochrzczonej prezenty?
    Bardzo ładnie przybrałaś stół i dopasowałaś swój ubiór do obrusu. W mojej rodzinie nie przeszłoby podarowanie na prezent serwisu. To element dla domu, a nie prywatnej uciechy :) Delikwent z tego rodzaju prezentem został by szybko odprawiony. Ale to takie zasady u nas :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jaki tam prezent dla domu? Moj ci on! Moj! Sama sobie wybralam :) Na razie mam niepelny i zdecydowanie wolalabym zeby mi "dopodarowywano" kolejne sztuki, niz wymyslano cos mniej trafionego. Pisze calkiem serio: wole dostac kolejny talerzyk niz jakas watpliwa ozdobe polki nad kominkiem (ktorej zreszta nie mam), albo kompletu kosmetykow z drogerii w slicznym koszyku z kokarda.
    Goscie przyszli z kwiatami, winem, bombonierka i recznej roboty welnianymi skarpetkami dla Malgoski :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Pięknie nakryty stół. Bardzo mi się podoba :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ślicznie udekorowałaś stół...chrzciny zmywarki!!!każda okacja dobra by przyjmować gości i dobrze się bawić...Ty strojem pasujesz do całości....bardzo elegancko wyglądasz....i dobrze Ci w czerni....pozdrawiam....

    OdpowiedzUsuń
  5. Na takie chrzciny to aż się chce iść!Przepięknie wszystko skomponowałaś!Lubię takie zabawy strojem i wystrojem :)

    OdpowiedzUsuń
  6. kupuję ten pomysł z chrzcinami :)))
    i osobiście preferuję praktyczne prezenty,wszyscy wiedzą ,że czekam na patelnie,serisy,garnki ...itp:)nie lubię zbędnego wydawania pieniędzy :)

    a stół wyglądał pięnie i Ty oczywiście tym bardziej,brakuje mi tylko menu,ciekawa jestem co serwowałaś ?

    OdpowiedzUsuń
  7. Tak czytam i myślę chrzciny i czarny obrus....aaa dla zmywarki i wszystko jasne :) Jaka ty szczupła, wiotka i śliczna, sukienka marzenie!

    OdpowiedzUsuń
  8. stół mnie zwyczajnie zauroczył!pięknie go ubrałaś!!! o takiej zastawie marzę:))choć nie w prezencie;)
    a Ty wyglądałaś super!ekstra sukienka!

    zmywarkę tez ostatnio wymienialiśmy...Boscha wybrałam - odpukać chodzi...choć nie tak cicho;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Kurde, a moja pralka nadal nieochrzczona... Trza pomyśleć ;)
    proponuję imię dla zmywarki BITREA - weryfikacja słowna tego komcia :D

    Popieram kompletowanie serwisu w ramach prezentu. Stop durnostojkom!

    No i fajnie dobrałaś rajstopy do sukienki - nie jest monotonnie przynajmniej :)

    OdpowiedzUsuń
  10. imię dla zmywarki - kurczę ciężki orzech do zgryzienia :-) ja oblewałam kuchnię - wystąpiłam w fartuszku 100-letnim ( na ulicy ludzie - jak otwierałam drzwi to myśleli,że służba otwiera hehe ) i impreza była ( 14 osób) w kuchni !!!! ale nie chrzciłam hehe

    ostatnio na imprezie 9 dziewczyn było na czarno :-)))) A Ty i Twój stół bardzo do siebie pasują bo super wyglądacie :-)))

    OdpowiedzUsuń
  11. ;) no to się uśmiałam, choć sprawa niezwykle poważna się wydaje ;) a może rytuał chrzcin nie został dopełniony, skoro tak szybko zmywarka puściła focha?! może na stole zabrakło śledzika i ogóra? a może rodzice chrzstni się nie popisali i nie uściskali maleństwa na powitanie? było wino, bombonierka, kwiatki dla pani domu, skarpety dla Małgosi, a jakaś tableteczka myjąca w prezencie dla zmywareczki to gdzie?;)
    a tak na poważnie to stół wygląda rewelacyjnie, te turkusowe elementy to istny majstersztyk, do tego Ty idealnie zgrana kolorystycznie i kompozycyjnie - pełen profesjonalizm, super!

    OdpowiedzUsuń
  12. Slicznie nakryty stol... Sama nosze sie z zamiarem kupna nowego serwisu i koniecznie takiego bez wzorkow bo sie faktycznie cholery zmywaja w zmywarce i podoba mi sie kolor serwisu ze nie jest taki bialy..... Doczytalam sie skad jestes ;))) no ale jakis maly kontakt ze skandynawia posiadasz? Bo by mi sie tak zdawalo... ;)))

    OdpowiedzUsuń
  13. Jak Ty, moja droga, liczyłaś na szczęśliwe pożycie ze zmywarką, gdy stół nakryłaś na dzień dobry na czarno - znaczy się żałobnie ;) Że o sukni nie wspomnę ;)

    A tak na serio, to nakrycie bardzo mi się podoba, raczej na czerń w tym wydaniu bym nie wpadła, ale efekt jest zaskakująco przyjemny i elegancki :) Sukienka ma świetny wzór, który od razu mi się spodobał, a poza tym, czy chciałabyś, aby ktoś wyglądał tak samo ? ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Egzorcyzmy :D
    Pięknie nakryty stół...
    A Ty wyglądasz świetnie.Sukienka ma piękne kolory i do tego te rajstopy... bardzo mi się całość podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Stół wygląda bardzo elegancko, a Ty nie mniej:-) Masz piękną figurę!
    Wszystko cudne!

    OdpowiedzUsuń