Moda jest tak nieznośną formą brzydoty, że musimy zmieniać ją co sześć miesięcy.

Oscar Wilde

niedziela, 26 grudnia 2010

X-mas time!

 Wg kalendarza chińskiego urodziłam się w roku szczura. Tłumacz chyba nie za dobrze znał jednak ten język, bo wiele znaków w moim domu wskazuje na to, że patronuje mi inny gryzoń, a mianowicie chomik. W tym roku po raz pierwszy przyozdobiłam dom na x-mas. Poza dwoma aniołkami, wszystko inne miałam na stanie, kupowane na dorocznych wyprzedażach poświątecznych, przez kilka lat. Na zdjęciach udało mi się uwiecznić około 2/3 zachomikowanych zbiorów :)

Lampa nad stołem w jadalni
Jadalnia, biblioteczki i komoda


Pokój dzienno-TV z Mikołajkowem na szafce narożnej
Bałwankowo, choinkowo i stół wigilijny
Aniołkowo

 

Książę Małżonek zażyczyl sobie żeby pójść na całość, i sprowadzić do domu naturalną choinkę, taką z nieekologicznego drzewa i igiełek, specjalnie na ten cel wychodowana w jakiejś szkółce, zamiast ekologicznego wyrobu ropopochodnego. Ozdoby choinkowe mamy ekologiczne, wystarczy ;) Choinka miała pachnieć lasem i świętami. Miała, ale nie pachnie. Bo zamiast kupić porządny, sypiący igłami i kłujący w palce swojski świerk, Książę Małżonek nabył niezrzucający igieł i przyjemny w dotyku świerk syberyjski, który pachnie inaczej ;) Tak to jest, jak się wyrusza na zakupy w ostatni dzień, po zmroku i z zakatarzonym nosem

10 komentarzy:

  1. Piekne dekoracje,wspaniala choinka.Ja tez jestem z roku szczura .

    OdpowiedzUsuń
  2. ...u mnie też wiele zachomikowane,,,piękne dekoracje i choinka...pozdrawiam i Wesołych Świąt....

    OdpowiedzUsuń
  3. Choinka jest i tak śliczna!Ja też mam drzewko z lasu,ale o połowę mniejsze,krzywe i z jednej strony łyse:))) Poza tym mam podobną witrynę(udaje kredens w kuchni).
    Poszliście na całość z tymi ozdobami!:))

    OdpowiedzUsuń
  4. O! Nareszcie! Jesteś drugą poza mną osobą, która kupuje ozdoby świąteczne na wyprzedażach :) Większość moich znajomych uważa że to strasznie nieromantyczne, ja zaś - że praktyczne i mam dużo więcej z dużo mniej :) I wyjęte z pudełka cieszą przecież tak samo :) Pięknie przystroiłaś dom, zaś choinkę z hodowli uważam za ekologiczną w 100% - przecież na jej miejsce już posadzono nowe :) Muszę zapamiętać, że świerk syberyjski nie zrzuca igieł!

    OdpowiedzUsuń
  5. Pięknie to wszystko ozdobiłaś. Na tyle ile mogłam zobaczyć, masz bardzo ładnie urządzone w domu :) Teraz jeszcze brakuje Twojej stylizacji świątecznej :)

    OdpowiedzUsuń
  6. śliczna choinka, cudne aniołki...
    tak u Ciebie świątecznie, barwnie i ciepło...
    a tak na marginesie to ja też jestem z roku szczura :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ano poszlam na calosc, w koncu nie wiadomo kiedy nastepny raz sie trafi ;) W przyszlym roku wyjezdzamy na swieta, wiec nie przystrajam domu wogole.

    Agnieszko, powiedz znajomym ze romantyczna to moze byc kolacja przy swiecach albo spacer w swietle ksiezyca, a zakupy maja byc oplacalne ;) W wigilje ceny ozdob spadly u nas o 50-70%, wiec nie widze powodu romantycznego trwonienia kasy o tydzien wczesniej.

    OdpowiedzUsuń
  8. Dekoracje przepięknie magicznie bajkowe czyli coś co uwielbiam :)
    Zawsze staram się by Święta były wszędzie, w każdym kącie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. ogladajac twoje zdjecia moglabym przypuscic ze mieskasz w Szwecji .... zwlaszcza ten zbior mikolajkow i adventowy swiecznik w oknie - nie odzowny u kazdego szweda w adwencie ;) :))) pozdrawiam cieplutko :)))

    OdpowiedzUsuń