Moda jest tak nieznośną formą brzydoty, że musimy zmieniać ją co sześć miesięcy.

Oscar Wilde

czwartek, 5 sierpnia 2010

Prague Folk Festival

DENMARK. Vores kære nisser ;)



ENGLAND. I just love their shoes!





BASQUE COUNTRY. Boys, boys, boys :)



CATALON, SPAIN. Funny bels on their legs.



FRANCE. Beautiful dress and stylish headwear.



GERMANY. My first tought was "just married", does anyone know if that's right?



RUSSIA. Red and gold, who do remember sickle and hammer?



ESTONIA. One of my favourits, love that look, wouldn't mind to be one of them.



TURKEY. It's first time I have seen this much of plastick jewelery called folklore... Weard idea, but what I know?



NORWAY, and my daughter in her favourit colour, violet. She is not wearing dresses so often, but this day she made an exception...

6 komentarzy:

  1. A reprezentacji Polski nie było???:(
    Podoba mi się Rosja!

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie widzialam Polski, ale przyszlam w polowie pochodu na wyjsciu, wiec mogli byc wczesniej. Zalapalam sie na 2 Norwegie, 2 Austrie, Portugalie, Wlochy i kilka innych krajow, ale nie wszystkie sie ladnie do zdjecia ustawily ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. No popatrz, a ja byłam w Pradze i nie było takich ekstrasów ;)Do wszystkiego trzeba mieć szczęście;) Ale super, naprawdę. Nie sprasowali Cię w tłumie?

    OdpowiedzUsuń
  4. Ano czytalam u Ciebie, ze sie do Pragi wybierasz, ale jak w tym tlumie turystow wypatrzyc osobe znana wylacznie ze zdjec??? Za to ciuchowo rzecz ujmujac, to Praga jest bardzo dobrze ubrana stolica. Szyk i elegancja, az milo!

    OdpowiedzUsuń
  5. Oj, tak. Zgadzam się z Tobą. Napatrzyłam się na masę świetnie ubranych ludzi. Tylko mogliby być mniej zagęszczeni :)

    OdpowiedzUsuń