Moda jest tak nieznośną formą brzydoty, że musimy zmieniać ją co sześć miesięcy.

Oscar Wilde

środa, 11 listopada 2009

Jak (nie) wyglada mama

Niejednokrotnie uslyszalam od wlasnego dziecka, ze nie wygladam, ani sie nie zachowuje, jak mama. Po otrzymaniu dokladnych wytycznych jak powinna zachowywac sie mama, polozylam krzyzyk an tym projekcie i innym czlonkom rodziny tez radze pogodzic sie z mysla ze jestem matka wyrodna: nie mam zamiaru byc skrzyzowaniem sluzacej z portfelem na nogach. Wczoraj mialam okazje przyjrzec sie innym mamom na spedzie szkolnym, i ewentualnie moge przyznac dziecku racje: nie wygladam jak przecietna mama, i nie wiem czy wogole chce...
Mamy byly reprezentowane licznie, na okolo 50 sztuk tylko ja i 4 inne bylysmy w sukienkach/spodnicach. Jestem wiec w 10% mniejszosci. Dwie mamy mialy identyczne proste czarne sukienki, jedna oliwkowa (tez chce!), jedna szara lniana spodnice. Wzorek na rajstopach mialam tylko ja (na zdjeciu nie widac, boki sa bardziej ozdobne niz przod). Wracajac do mam w spodniach: inne niz jeansy mialo moze z 5, w tym 4 czarne i jedna ceglaste. Ogolnie na sali bylo kolorowo dzieki tatusiom, mamy nosza sie w tonacji czarno-szaro-brazowej (i czego to moje dziecko chce?). Uwazam ze i tak dostosowalam sie maksymalnie do reszty stada.
Pomijaja powyzsze dowiedzialam sie ze otwierajac buzie przynosimy dziecku wstyd. Chodzi, ni mniej ni wiecej, o sposob w jaki sie do siebie zwracamy. "Bo inni rodzice mowia normalnie, a w Wy tylko Kochanie-Kochanie!" Podrazylam temat co jest "normalne", i dowiedzialam sie ze takie np. "Franek, cho'no'tu". Jestem zniesmaczona barkiem poczucia estetyki u wlasnej latorosli. Obrazilam sie i poinformowalam Mloda ze jak tak, to niech oszczedzi koleaznkom sluchania naszych dialogow rodzinnych, i nie przyprowadza ich do nas do domu. Ja sobie nie wyobrazam, zeby Ksiaze Malzonek zwracal sie do mnie per Franek!

2 komentarze:

  1. u nas w żłobku z rodzicami nie jest źle :D aczkolwiek zawyżam średnią wieku :DDD

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja chyba jeszcze az tak mocno nie zawyzam, ale przy pierwszym zanizalam, a moja mama wogole nie pasowala do ram ;) Kiedys Mloda zaniosla do przedszkola zdjecia z wakacji, przedszkolanki poogladaly i mowia: masz ladna mame, a dziecko na to - to moja babcia!

    OdpowiedzUsuń